N'Golo Kante, czyli pomocnik wybitny [FELIETON]
Najlepszy zawodnik półfinału Ligi Mistrzów, najlepszy zawodnik finału Ligi Mistrzów. Kante swoimi ostatnimi występami potwierdza, że jest piłkarzem wybitnym, jedynym w swoim rodzaju. Uśmiech nie schodzi mu z twarzy. Haruje na boisku za trzech. Wygranie przez Chelsea pucharu Champions League to w głównej mierze jego zasługa. Zapraszamy na felieton poświęcony N'Golo Kante.
![N'Golo Kante, czyli pomocnik wybitny [FELIETON]](/media/w/640/chelseanw.jpg.webp)
Francuski mistrz świata nie wychodzi przed szereg. Podczas celebracji zdobycia Champions League pomocnik był praktycznie niewidoczny. Dopiero, kiedy Kurt Zouma wziął mniejszego kolegę z zespołu na ręce, ujrzeliśmy 30-letniego zawodnika Chelsea. Wiecznie uśmiechniętego, cieszącego się z każdej chwili, kiedy ma możliwość gry w piłkę. Postawa Kante podczas celebracji pokazuje nam jedną z najbardziej skromnych osobowości w świecie futbolu. N'Golo nie chce być w blasku fleszy, stoi z tyłu. Nie bryluje w mediach społecznościowych. Bije od niego niesamowita skromność oraz spokój. Człowiek niesłychanie cichy, niedający wyprowadzić się z równowagi, pokazujący swoje umiejętności na boisku.
Finał w Porto, a w zasadzie jego druga połowa, pokazała nam, a niektórym unaoczniła, z jakiego kalibru zawodnikiem mamy do czynienia. Każdy atak na bramkę Manchesteru City zaczynał się od niego. Praca defensywna była kierowana właśnie przez tego małego człowieka o wielkich umiejętnościach. Druga połowa finału potwierdziła, że N'Golo nie ma sobie równych. Jego wpływ na grę jest nieoceniony. Gdyby nie Kante, Chelsea nie byłaby w tym miejscu, w którym znajduje się obecnie. Francuz miał największą liczbę odbiorów, wygrał też najwięcej pojedynków, ale tym, co najbardziej pokazało jego geniusz, było wyłączenie Kevina De Bruyne z meczu. Belg nie był widoczny, tak jakby nie wyszedł na spotkanie (w 60. minucie zszedł z murawy z powodu kontuzji). Przed urazem była to zasługa właśnie Kante. Francuz biegał za Belgiem non stop nie dając mu pola do popisu.
- Nie ma lepszego piłkarza na jego pozycji. Wszystko wykonuje z niesamowitą energią, która jest nam niezbędna. Nie wiem, ile piłek odebrał, ile kilometrów przebiegł, ale był fenomenalny. To, że mamy go w składzie, czyni nas wyjątkowym zespołem - przyznał Cesar Azpilicueta. Takie słowa kapitana The Blues pokazują jak Kante jest doceniany w Londynie. Traktowany jak król. Najlepszy zawodnik na ziemi.
- Kiedy masz w zespole N'Golo, wydaje ci się, że na boisku masz o pół zawodnika więcej. Marzyłem o takim piłkarzu w każdej drużynie, którą prowadziłem. Jestem szczęśliwy, iż mogę być jego trenerem. Tak pokorny człowiek i pracowity zawodnik jest skarbem dla każdego szkoleniowca - powiedział Thomas Tuchel o Kante.
N'Golo jest zawodnikiem wielowymiarowym, łączącym w sobie wszystkie najważniejsze cechy potrzebne w piłce nożnej. Cieszmy się jego grą, bo mamy do czynienia z jednym z najlepszych pomocników naszych czasów.













