Zapowiedź: Węgry - Polska

Węgry kontra Polska, czyli start eliminacji Mistrzostw Świata (Katar 2022).

Zapowiedź: Węgry - Polska
Fot. Nowinki transferowe

Pierwsze spotkanie eliminacyjne na drodze do Kataru. Przed polskimi piłkarzami przeciwnik może nie najlepszy, ale wymagający. Węgrzy ubiegły rok jako kadra narodowa zakończyli z lepszym bilansem niż reprezentacja Polski, choć mierzyli się ze zdecydowanie słabszymi drużynami niż Włochy czy Holandia. Od dłuższego czasu wiadomo, że problemem naszych rywali może być brak młodego gwiazdora - Dominika Szoboszlaia. Piłkarz RasenBallsport Leipzig nie wyjdzie na boisko w czwartkowym spotkaniu. Determinacji i zaangażowania jednak nie można odmówić innym zawodnikom, chociaż nie są to gwiazdy topowych klubów, to piłkarze tacy jak na przykład Willi Orban czy Peter Gulacsi łatwo nie oddadzą Biało-Czerwonym trzech punktów.

Debiut nowego selekcjonera za sterami polskiej reprezentacji przynosi wiele pytań. Jakich zawodników wytypuje do pierwszego składu Paulo Sousa, kto będzie partnerem w ataku Roberta Lewandowskiego, kto na bokach obrony? Temat wyboru formacji, jaką wybierze Portugalczyk zdaje się być jednak w ostatnim czasie najgorętszą kwestią. Na trzech obrońców? Z wahadłowymi? Jeżeli tak to, kto na lewym wahadle? Reca grający we Włoszech w takim ustawieniu, czy Rybus, który defensorem stał się dopiero u Adama Nawałki, wcześniej grając jako lewy pomocnik. Prawe obsadzone jednym nominalnym obrońcą (Bereszyński) powołanym na zgrupowanie, a może wystąpi Płacheta lub Jóźwiak? W przypadku gry z czterema zawodnikami w linii obrony wydaje się mniej znaków zapytania - frontmanami środka są Glik i Bednarek. Być może warto na Węgrów wystawić Helika albo Piątkowskiego? Jaki styl zaprezentuje Sousa? Odpowiedź na te pytania, jak i całą resztę niewiadomych poznamy już niebawem.

Przed Węgrami wcale nie łatwe zadanie, bo trzeba zatrzymać rozpędzonego Roberta Lewandowskiego, przejść linię obrony oraz pokonać Szczęsnego. Plan niby prosty, ale z wykonaniem już może być gorzej. Mało brakowało, a trudna sytuacja panująca w zasadzie na całym świecie pozbawiłaby nas atutów. Na szczęście się udało i do Budapesztu oraz Londynu zabierzemy pierwszy garnitur. Lewandowski na zgrupowaniu, Milik też, Krychowiak w ostatnich meczach zdecydowanie jest w formie, informacje są więc optymistyczne i oby przyniosły pozytywne rezultaty po premierowym tegorocznym zgrupowaniu.

Spotkanie z Węgrami będzie można zobaczyć w TVP 1 oraz TVP Sport. Początek w czwartek (25.03.2021) o godzinie 20:45!

Aktualizacja: Do Budapesztu nie leci zakażony koronawirusem Mateusz Klich.

Przewidywana jedenastka według Tomasza Włodarczyka z serwisu "Meczyki.pl":

Źródło: Jakub Kwiatkowski, PZPN, Meczyki.pl, własne

Najnowsze transfery

Wszystkie transfery →