Włoski dziennik "Tuttosport" poinformował, że Kamil Glik będzie bardzo gorącym nazwiskiem podczas najbliższego letniego okienka transferowego. Usługami środkowego obrońcy AS Monaco zainteresowały się bowiem trzy włoskie kluby - Torino, Lazio Rzym oraz Sampdoria.
Przypomnijmy, że 56-krotny reprezentant Polski grał już w ekipie Byków w latach 2011-2016, kiedy to trafił na Stadio Olimpico di Torino za ponad 2 miliony euro z Palermo. Wcześniej w swojej karierze bronił barw Bari, Piasta Gliwice czy młodzieżowych drużyn Realu Madryt.
58-krotny reprezentant Polski podczas pobytu w turyńskim zespole przez dłuższy czas pełnił nawet funkcję kapitana. Teraz włodarze Torino podobno są w stanie zaproponować defensorowi trzyletni kontrakt i pracę w kierowniczej funkcji po zakończeniu kariery.













